Wrzesień i październik to dobre miesiące, aby przeprowadzić prace pielęgnacyjne trawnika. Koniec września jest na to dobrym czasem, bo zaczyna być bardziej mokro i chłodniej. W zależności od tego co jest problemem twojego trawnika, taki wybierz zabieg.

 

Mech
Jeśli masz trawnik „zamszony” i chcesz się go pozbyć – mam na myśli mchu, nie trawnika – to zastosuj nawóz jesienny z „odmszaczem”. Kilka tygodni zajmie, nim mech zbrązowieje, ale już wkrótce można nadsiać trawnik, aby nasiona wzeszły przed mrozami i zazieleniły puste miejsca.

Aeracja i oczyszczanie
Aeracja czyli nakłuwanie trawnika oraz dokładne wygrabienie obumarłych pozostałości pozwoli rozluźnić darń i przygotować trawnik na zastosowanie nawozu zimowego. Zbita darń głębsza niż jeden centymetr oraz zanieczyszczenia trawnika utrudniają penetrację wodzie i składnikom odżywczym zawartym w nawozach. Nie wspominając o utrudnionym dostępie powietrza, którego trawa też potrzebuje.

Stojąca woda
Jeśli masz ogród na ziemi gliniastej i masz w niektórych miejscach trawnika stojącą wodę oznacza to, że nie przygotowałeś podłoża właściwie. Trudno. Na to też znajdzie się lekarstwo. W miejscach stojącej wody należy co trzy lub cztery lata przeprowadzić zabieg poważniej rozluźniający darń i będący poważniejszą wersją aeracji. Zabieg ten polega na wkłuwaniu się w podłoże na głębokość 7-10 centymetrów narzędziem, które wybiera rodzaj „kluseczki” ziemi o średnicy 1-1,5 centymetra. Podobnie jak z rozwałkowanego ciasta wybierasz kubeczkiem placuszki na pierogi, tak tutaj bardzo wąskim „kubeczkiem” wybierasz wałeczki długości kilkunastu centymetrów i średnicy 1-1,5 centymetra. Szczerze mówiąc nie widziałam tego narzędzia w Polsce, ale przecież podróżujemy po świecie i można sobie przywieźć. Trzeba pytać o „lawn hollow tining tool”.

Miejscowe łysiny 
Jeśli trawnik ma miejscowe łyse placki to radą będzie nadsianie. Zwłaszcza jak zastosujesz nawóz z preparatem usuwającym mech, to po kilku tygodniach mogą zaskoczyć cię brunatne brzydkie miejsca na trawniku. To obumarły mech, którego szczątki trzeba wygrabić. Następnie posyp puste miejsca ziemią i nadsiej. Wrzesień i październik to ogólnie dobre miesiące na wzmocnienie i odświeżenie trawnika przez nadsianie. Pojedyncza trawa, czyli roślina, która wyrosła z jednego nasiona ma ograniczone możliwości rozrostu, a w pewnym momencie zaczyna jej nawet ubywać. Dlatego nie stosowanie nadsiewania, wcześniej czy później prowadzi do kłopotów czyli do pustych miejsc. Do nadsiewania najlepiej wybrać mieszankę regeneracyjną i wysiać ok. 20-40 g ma metr kwadratowy, a w przypadku całkiem pustych miejsc, nasion musi być więcej.

Nawożenie
Jeśli chcesz użyć samego nawozu, to koniecznie zwróć uwagę, aby był to nawóz jesienny o niskiej zawartości azotu. Zastosowanie o tej porze nawozu o wysokiej zawartości azotu może spowodować wystąpienie chorób grzybiczych i zamieranie darni.

Koszenie
Gdy temperatura zacznie się obniżać koniecznie zwiększ wysokość na jakiej przycinasz trawnik do minimum 4 centymetrów.

Przycinanie krawędzi
Bardzo dobry sposób na utrzymanie prostych linii trawnika, jeżeli nie jest on ograniczony w żaden sposób. Użyj do tego specjalnego noża do trawnika – metalowego narzędzia osadzonego na trzonku. Użycie noża jesienią spowoduje, że w okresie jesień-zima, gdy nie ma tak wielu atrakcji w ogrodzie, przynajmniej trawnik będzie wyglądał jak idealny zielony dywan.

Top-dressing
Top-dressing to rozsypanie na trawniku odkwaszonego torfu, piasku lub dobrze przekompostowanej materii organicznej w celu wyrównania nieregularności w powierzchni oraz poprawa jakości ziemi trawnikom na trudnej ziemi. Ten zabieg pomaga w lepszym ukorzenianiu się traw i zwiększaniu grubości darni.

Wałowanie 
Celem wałowania jest przyciśnięcie do ziemi kępek trawy, które zostały wypchnięte oraz wyrównanie podłoża po top-dressingu. Najlepiej używać wału o ciężarze ok. 70 kg, który najlepiej przyciśnie trawnik do ziemi.

Kretowiska
Plusem kretowisk jest to, że z reguły składają sie z bardzo żyznej ziemi. Jak pozbyć się kreta? Metod jest kilkanaście i żadna nie jest ostatecznie najbardziej skuteczna. Kretowiska najlepiej jest częściowo rozgrabić, a częściowo wynieść z trawnika. Pozostawienie nie rozgrabionych kretowisk spowoduje, że trawnik stanie się bardzo nierówny i następnego roku trzeba będzie w miejscach problematycznych zakładać go od nowa.

www.NastrojowyOgrod.pl