Przyjdzie taki dzień. Obudzisz się rano w lekkiej panice i będziesz szukać przyczyn… okaże się, że jutro prognozują bardzo ciepły weekend, a ty nie wiesz co robić. Czy uznać, że to już wiosna? Czy raczej uznać to za anomalię? Tak czy siak, na uspokojenie zrób listę prac wiosennych, prac w ogrodzie po zimie, które na pewno możesz już zacząć. Obserwuj rośliny i rób to, co podpowiada intuicja, ponieważ nikt na 100% nie jest w stanie ci powiedzieć co robić, a czego nie robić jutro w ogrodzie.

Rośliny nie umieją czytać i tak jak nie wiedzą ile mają urosnąć (zawsze mnie zadziwia rozbieżność rozmiarów osiąganych przez danę roślinę, podawanych przez różne źródła) tak nie wiedzą jaki jest dzień roku. Wiedzą jaka jest temperatura, ile światła, ile wilgoci. Nie ma na to rady. Ale wiedzą też czy ktoś je kocha, czy nie…

 

Poniżej uniwersalna lista prac ogrodniczych w marcu, wybierz z niej co możesz zastosować u siebie.

1.Sprzątamy. W dobrze prowadzonym ogrodzie to właśnie wczesna wiosna, a nie jesień jest czasem, gdy usuwamy obumarłe szczątki roślin. Większość bylin przycinamy właśnie teraz. Grabimy liście, tam gdzie mogą nam przeszkadzać, tam gdzie mogą zostać zostawmy je – okryją glebę, dzięki czemu łatwiej będzie zatrzymywać wodę, a i chwasty nie będą miały dobrych warunków do rozwoju.

2.Jeśli temperatura ustabilizuje się powyżej 0 C w pochmurny dzień, aby słońce nie poparzyło roślin, usuwamy zimowe okrycia – usuwamy wszelakiego rodzaju opatulenia, ale nie rozgarniamy jeszcze kopczyków (dopiero pod koniec miesiąca). Zdejmujemy gałązki igliwia z trytom i pustynników.

3.Zasilamy nawozami drzewa i krzewy w dawce 10 g na m2. Rozsypujemy wokół drzew do granicy korony i przysypujemy ziemią.

4.Nowe nasadzenia – jeśli ziemia na to pozwoli i nie jest zamarznięta, sadzimy drzewa i krzewy z gołym korzeniem. Sadzenie w marcu pozwoli roślinie zaaklimatyzować się i ukorzenić przed nadejściem wiosennych susz.

5.Byliny kwitnące latem – teraz dzielimy i odmładzamy floksy, dzielżany, liliowce.

6.Przygotowujemy rabaty pod nowe byliny czy rośliny jednoroczne. Marzec jest bardzo dobrym momentem na poprawienie struktury ziemi – wkopujemy przekompostowany obornik, posypujemy kompostem.

7.Wprost do gruntu siejemy nagietki, groszek pachnący, ostróżki, eszolcję, smagliczkę, rezedę, maciejkę, czarnuszkę, marchewkę, pietruszkę, rzodkiewkę i koper, bób, groch, pasternak, szpinak oraz sadzimy cebulę i czosnek (można już zacząć pod koniec lutego). Aby ochronić ich wschody przed nagłymi spadkami temperatury nocą, możemy je przykrywać na noc np. agrowłókniną czy folią perforowaną. Jeśli nie mamy perforowanej, to podziurkujmy taką jaką mamy.

8.Wysiewamy na rozsadę: aksamitki, astry, celozje, lwią paszczę, kapustę, pory, selery. Gdy już wzejdą potrzebują jak największej ilości światła i temperatury 15-20C.

9.Pod koniec marca, a najpóźniej 1 kwietnia wysiewamy na parapetach na rozsadę pomidory, paprykę.

10.Nie przycinamy żadnych krzewów ozdobnych kwitnących od wiosny np. forsycji, bo obetniemy gałązki, które będą kwitnąć.

11.Drzewa owocowe pestkowe odmładzamy, czyli przycinamy jeżeli potrzebne jest radykalne cięcie np. gdy drzewo trzeba obniżyć, zmniejszyć lub odmłodzić. Cięcie zimowe, pobudza wzrost wegetatywny, czyli przyrost wilków (mocnych, mało owocujących pędów). Jeżeli mamy do wykonania cięcie kosmetyczne lub zdrowotne, lepiej zrobić to latem w bezdeszczowy, słoneczny dzień.

12.Nie przycinamy grabów, bo będą nadmiernie wypuszczały sok, co je osłabi. Graby tniemy jesienią.

13.Jeżeli trawa zacznie rosnąć widocznie – co jest możliwe przy tych temperaturach – trzeba ją przyciąć i na pewno wertykulować i aerować – tyle pracy przy trawniku, tyle pracy!

14.Przycinamy żywopłoty zimozielone pod koniec miesiąca – robimy to tak, aby zostawić kilka centymetrów przyrostu ubiegłorocznego. Przycinamy zanim zaczną pojawiać się nowe przyrosty. Drugie cięcie, jeżeli rośliny szybko rosną wykonujemy w sierpniu.

15.Robimy sadzonki z zimujących w domu lub piwnicy pelargonii. Po obcięciu sadzonek czekamy, aby rana zaschła. Sadzimy w mieszaninę piasku i torfu, osłaniamy folią i trzymamy w temp. ok. 20%. po 3 tygodniach sadzonki powinny się ukorzenić. Folię należy przynajmniej 1 raz dziennie odsłaniać, aby sadzonki się przewietrzyły.

Miłej pracy w marcu, oby był ciepły!

www.NastrojowyOgrod.pl