Lato – pogoda kapryśna bywa niestety, ale kiedy mamy wakacje i jest gorąco ciągnie nas do wody. Jeziora, rzeki, morza… To nasz wakacyjny raj. I nic dziwnego, bo bez wody ani człowiek, ani znacząca większość różnych form życia nie istniałyby. Woda fascynuje człowieka nieprzerwanie od tysięcy lat. W wielu przypadkach stanowi ona nieodłączny element decydujący o pięknie parków czy ogrodów. Wystarczy spojrzeć na wspaniałe ogrody chińskie, japońskie, włoskie czy francuskie. Woda, jako naturalny element krajobrazu czy otoczenia doskonale komponuje się z innymi materiałami naturalnymi, takimi jak kamienie czy drewno.

Projektując ogród możemy zaplanować miejsce, gdzie stworzymy sobie naturalny fragment przyrody, gdzie dominować będą kamienie i woda. Takim miejscem może być oczko wodne pełne pięknej roślinności i zwierząt. Bo w wodzie żyją nie tylko ryby!

Wybór miejsca

To najważniejsza decyzja. Musimy zaplanować miejsce, wielkość i kształt naszego oczka. Aby zachować równowagę  biologiczną i umożliwić rybom zimowanie w naszym oczku przynajmniej część akwenu powinna mieć głębokość ok. 120 cm. Okrągłe czy podłużne oczka na pewno są interesujące, ale o wiele ładniej wyglądają one kiedy mają bardziej naturalne i trochę nieregularne kształty np. są w formie tzw. nerki. Kolejna rzecz to półki na rośliny przybrzeżne czy wymagające głębszej wody. Ryby czy rośliny w oczku potrzebują odpowiedniej ilości światła słonecznego. Idealnie jeśli latem nasze oczko jest nasłonecznione przez 5-7 godzin (w najdłuższe dni). Wybór odpowiedniego miejsca jak i wielkość naszego oczka będą mieć w przyszłości ogromny wpływ na jego utrzymanie, rozwój, roślinność i równowagę biologiczną.

Wybór materiałów i technika budowy

Pierwszym etapem jest wytyczenie i oznaczenie terenu, na którym będzie nasze oczko. Następnie zrobienie wykopu i przygotowanie podłoża pod materiał, z którego wykonamy oczko.

Formy z tworzywa sztucznego są najwygodniejsze i najłatwiejsze w montażu. Nie wymagają specjalnej podbudowy, a ponadto łatwo je czyścić. Niestety, forma ograniczy wielkość, a szczególnie głębokość naszego oczka. Duże i głębokie formy z tworzywa są też relatywnie drogie.

Do budowy mojego pierwszego oczka użyłem formy. Jednak jego niewielkie rozmiary skłoniły mnie do przebudowy i powiększenia go. Moje obecne oczko jest wykonane ze specjalnej folii dedykowanej do budowy oczek wodnych. Przygotowując podłoże pamiętajmy, aby dobrze oczyścić je z kamieni i korzeni. Spód i ściany wysypmy drobnym piaskiem i dopiero na tak przygotowane podłoże wykładajmy folię. Najlepiej robić to w ciepły i słoneczny dzień gdyż folia łatwiej się układa. Nie zapominajmy o półkach na doniczki z roślinami wodnymi oraz o wałku na brzegach oczka, który zapobiegnie wypływaniu wody. Taki wałek obkładamy kamieniami i obsadzamy różnymi roślinami tak, aby nie było widać folii.

Oczko wymurowane z betonu daje nam największe możliwości tworzenia różnych kształtów czy zakątków w oczku. Jest to jednak metoda najtrudniejsza, najbardziej pracochłonna i dosyć droga. Beton wylewamy na siatkę zbrojeniową, która nie powinna dotykać ziemi. Montuje się ją na kołkach bądź kawałkach cegieł czy kamieniach. Tworząc oczko z betonu możemy wymurować przyszłe donice na rośliny czy też płytkie obszary bagienne.

Fauna i flora

W oczku wodnym dobrze jest stworzyć warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych. Zachowanie równowagi biologicznej pomiędzy roślinami, mikroorganizmami i rybami gwarantuje nam dobry rozwój ryb i wzrost roślin. Zadbajmy o to, aby były to zarówno rośliny pływające oraz podwodne jak i te, które rosną w naturze w strefie przybrzeżnej czy bagiennej. Rośliny powinny trafić do oczka wodnego zaraz po wypełnieniu go wodą, tak, aby od razu zaczęły tworzyć biologicznie żywy obszar dla ryb. Bardzo ważne dla równowagi biologicznej oczka są podwodne rośliny natleniające, takie jak moczarka czy wywłócznik. Rośliny strefy przybrzeżnej np. pałka wodna będą skutecznie oczyszczać wodę, a zimą ich uschnięte łodygi doprowadzą tlen pod lód. Grążele czy grzybienie popularnie zwane liliami wodnymi wytworzą liście, które latem zapewnią rybom cień. Ponadto, szczególnie grzybienie są wyjątkowo dekoracyjne. A to dzięki czerwonym, różowym, żółtym czy białym pięknym kwiatom, które pojawiają się w oczku od czerwca i kwitną aż do jesieni. Roślinność powinna pokrywać od 1/2 do nawet 2/3 powierzchni lustra wody.

Ryby i inne zwierzęta wodne, takie jak ślimaki czy żaby wpuszczamy do oczka po około miesiącu od momentu posadzenia roślin. Zaprośmy do naszego oczka małże słodkowodne takie jak szczeżuje czy racicznice, gdyż one w neutralny sposób filtrują i oczyszczają wodę. Spośród wielu gatunków ryb słodkowodnych do niewielkich oczek (do 2 m3) polecam karasie. Do większych akwenów świetnie nadają się karpie Koi oraz orfy. Należy jednak mieć świadomość, że ryby te po kilku latach mogą mieć od 50 do nawet 100 cm długości (orfy)!

Karmienie ryb rozpoczynamy wiosną, kiedy temperatura wody wzrośnie powyżej 10 stopni. Karmienie kontynuujemy przez lato i jesień, aż do momentu gdy temperatura wody spadnie poniżej 12 stopni. W okresie zimowym ryby pozostają w uśpieniu, a ich procesy życiowe są znacznie spowolnione. Pamiętajmy, że zbyt duża ilość ryb w oczku zagraża jego równowadze biologicznej. Rybie odchody zanieczyszczają wodę, przez co jej klarowność znacznie spada. Istnieją różne wyliczenia, ale najczęściej przyjmuje się, że 1 duża ryba (50 cm) powinna mieć do dyspozycji 1 m3 czyli 1000 litrów wody. Małe ryby (15-20 cm) są mniej wymagające i wystarczy im 100 litrów wody na 1 sztukę, czyli 10 małych rybek na 1 m3.

Pielęgnacja i napowietrzanie

Oczko wodne powinno być wyposażone w odpowiednią pompę z filtrem, regularnie je oczyszczającą. Dobrze jeśli w zestawie jest fontanna, która napowietrzy zbiornik. A jak dobrać pompę do oczka? Otóż jej wydajność powinna pozwalać na przepompowanie w czasie 1 godziny całej wody w oczku.  Budując oczko nie zapomnijmy o doprowadzeniu do niego prądu. Będzie on nam potrzebny także zimą. Ale o tym za chwilę.

Oczko wodne to nie tylko przyjemność, ale także obowiązek. Bez naszej pomocy po pewnym czasie akwen straci urok i zacznie niepokojąco się zmieniać. Dlaczego? Wody będzie ubywać (parowanie) i na pewno pojawią się w nim glony. Jak je zwalczać? Najlepiej wyławiać je ręcznie. Ale to niestety nie wystarczy. Mechaniczne usunięcie glonów to bardzo ważny, ale tylko pierwszy krok w walce z nimi. Z wieloletniego doświadczenia wiem, że należy co jakiś czas stosować biodegradowalne środki, które zwalczą glony i zadbają o klarowność wody. Należy do nich np. POKON środek na glony.

Wspomniałem już wcześniej o równowadze biologicznej pomiędzy roślinami, mikroorganizmami i rybami w oczku. Wpływ na nią ma kwasowość wody. Idealne pH wody w oczku waha się pomiędzy 7 a 8. W zbyt kwaśnej wodzie (poniżej pH 7) glony znacznie szybciej się rozwijają. Aby przywrócić równowagę biologiczną w oczku, poprawić czystość wody i ograniczyć rozwój glonów zastosujmy Środek do oczek wodnych POKON. Pomoże on nam w zapanowaniu nad różnymi negatywnymi procesami zachodzącymi w oczku wodnym.

Jeśli w okolicy Waszego oczka wodnego rosną drzewa to jesienią rozciągnijcie nad nim siatkę zabezpieczającą przed opadającymi liśćmi. Ja używam siatki, którą osłania się drzewa owocowe przed szpakami czy innymi ptakami. Spadające liście zakwaszają wodę zaburzając tym samym równowagę biologiczną.

Wiosną wymieniamy część wody w oczku. Jeśli wymaga ono czyszczenia używamy specjalnego odkurzacza do sprzątania osadów dennych.

Oczko zimą

Wodę w oczku filtrujemy i napowietrzamy (fontanna) przez cały sezon wegetacyjny, aż do wystąpienia pierwszych mrozów, które powodują powstanie warstwy lodu. Pompę i filtr dobrze jest na zimę wyjąć z oczka i po dokładnym oczyszczeniu przechować w garażu lub piwnicy. A co zrobić, żeby dostarczać zimą rybom powietrze pod lód? Idealnym rozwiązaniem jest tzw. sztuczny przerębel z grzałką i napowietrzaczem. Dzięki temu ryby nawet podczas największych mrozów będą miały dostęp do świeżego powietrza.

Kamień

W moim odczuciu integralną częścią oczka wodnego jest kamień. Służy on nam do dekoracji oraz zasłonięcia folii czy brzegów formy z tworzywa sztucznego. W moich aranżacjach używam otoczaków, łupków z piaskowca czy granitu oraz czasami gnejsu. Naturalny kamień doskonale komponuje się z wodą. Ale żeby ogród wyglądał jak najbardziej naturalnie zawsze polecam znajomym zastosowanie kamienia nie tylko przy oczku, ale także przy budowie ciągów pieszych czy podjazdów i parkingów. Niebagatelną rolę odgrywa tu kostka granitowa, dostępna w kilku kolorach i różnych wymiarach. Jej ułożenie pozostawiłbym jednak doświadczonej ekipie.

Chociaż oczko wodne wymaga stałej pielęgnacji to jest ono elementem, który nadaje naszemu ogrodowi urody i niepowtarzalności. A odpowiednie wykorzystanie naturalnych materiałów takich jak kamień czy drewno jest eleganckie i gustowne. Ale podobno o gustach się nie dyskutuje 🙂

`